Kultura to wdzięczny temat dla prasy, ale...

Rozmowa z Katarzyną Pachelską, redaktorką działu publicystyki "Dziennika Zachodniego" i dodatku "Będzie się działo"

Czy Dziennik Zachodni często pisze o kulturze, koncertach, spektaklach, wernisażach? Jakie znaczenie mają takie publikacje dla promocji imprez (wsparcia działań marketingowych) w regionie?

Piszemy często, ale pewnie dla organizatorów imprez - za rzadko;-) Dla każdego jego impreza jest najważniejsza, to się rozumie samo przez "się", ale niestety nasza gazeta nie jest z gumy, wszystkiego nie pomieści (za to Internet jest, ale o tym na końcu). O imprezach piszemy w naszym grzbiecie głównym, w piątkowym dodatku "Będzie się działo" oraz w tygodnikach powiatowych, których mamy ponad 30, również ukazujących się w piątki.

W grzbiecie informujemy głównie o wielkich wydarzeniach, tych odbywających się pod naszym patronatem albo zamieszczamy relacje z nich. W "Będzie się działo" staramy się publikować informacje o wydarzeniach, które mogą zainteresować wszystkich Czytelników DZ, od Żywca po Częstochowę, czyli o koncertach gwiazd, ważnych premierach teatralnych, tam zamieszczamy repertuar kin i teatrów. Z kolei w tygodnikach powiatowych dajemy informacje o imprezach mniejszych, ograniczonych do tego jednego powiatu. O to, jakie znaczenie mają nasze publikacje dla promocji imprez, należałoby spytać samych organizatorów, ale w piątki mamy ponad 200 tys. Czytelników, i zwykle są to ludzie zainteresowani światem i poszukujący o nim informacji, więc idealny "target" dla wszystkich organizatorów życia kulturalnego. W Internecie zaś działamy za pośrednictwem strony dziennik zachodni.pl i portalu naszemiasto.pl i tam znajdzie się miejsce na wszystkie informacje.

Co stanowi największa trudność w pisaniu o kulturze? Czy organizatorzy imprez są dobrze przygotowani PR-owsko, czy respektują standardy funkcjonujące w branży?

Jak w każdej branży, są ludzie, którzy świetnie znają się na promocji imprez, i tacy, którzy robią to chyba przez przypadek. Wydaje się, że tych drugich jest znacznie więcej niż pierwszych. Co tydzień dostaję mnóstwo maili z informacjami o imprezach, w znakomitej większości brakuje czegoś ważnego, np. ile kosztują bilety.

Podstawowym błędem osób odpowiedzialnych za promocję wydarzeń kulturalnych jest to, że na początku swojej działalności w danej placówce nie identyfikują potrzeb dziennikarzy, tylko wszystkich wrzucają do jednego wora, wysyłając im tego samego maila. A dziennikarze prasowi potrzebują czego innego niż internetowi czy telewizyjni, ja potrzebuję informacji o imprezach, które mają szerokie grono odbiorców, koleżankę z naszej redakcji w Rybniku za to zainteresuje wernisaż rybnickiej malarki odbywający się w tamtejszym ośrodku kultury. Wystarczy przecież tylko zadzwonić do redakcji, dowiedzieć się kto za co i za jaki teren odpowiada, kiedy należy mu przysyłać informacje, z jakimi załącznikami, i prawdopodobieństwo, że ukaże się ona w druku, wzrasta. Za to gdybym miała wskazać osoby, które świetnie znają się na swoim fachu, to mogę wymienić Kingę Knapik z Gliwickiego Teatru Muzycznego, Magdę Gościniak z Silesia-Film, Mirka Ruseckiego z Centrum Kultury Katowice i Pawła Rozkruta z Teatru Rozrywki.

Rozmawiał Wiesław Bełz (Konferencje w Domenie Silesia)

POBIERZ W PDF -->

Patronaty

Patronat honorowy
Patronat medialny

O nas

Stowarzyszenie Menadżerowie Kultury powstało w 2011 roku.
....zdecydowaliśmy się powołać do życia stowarzyszenie.
Jest to organizacja osób pełniących w kulturze funkcje zarządcze, postrzegających świat w kategoriach zadaniowych, których chlebem powszednim
jest działanie i organizacja pracy innych.

Kontakt

Stowarzyszenie Menadżerowie Kultury
ul. PCK 10/1
40-057 Katowice
tel. 32 7000-313
menedzerowie@kultury.org.pl